NIE ODPUSZCZAJ #23
Skupienie
Mało kto faktycznie rozumie co znaczy “skupienie”.
Przez ostatnie kilka miesięcy mocno ograniczyłem kontakt z każdym. Wstawałem między 6 a 7 i pracowałem do 20, czasem do 21. Miałem przerwy na regenerację, jedzenie, potrzeby fizjologiczne, ale to by było na tyle.
Nie spotykałem się z rodziną.
Nie spotykałem się z przyjaciółmi.
Nie trzymałem diety ani częstotliwości posiłków.
Nie wychodziłem nigdzie w czasie pracy.
Nie chodziłem na siłownie, robiłem jedynie pompki, brzuszki i przysiady co godzinę podczas 5-minutowej przerwy.
ALE te intensywne momenty trwały najdłużej 6 miesięcy.
Kocham swoją narzeczoną.
Chcę pojeździć nowym autem.
Brakuje mi spotkań z przyjaciółmi.
Natomiast to ten czas tworzy lukę pomiędzy mną, a przeciętnym Kowalskim. Nie o 2x, nie o 5x, czy 8x, a o 14x. Prawdziwe skupienie może stworzyć 14-krotną przepaść pomiędzy Tobą, a przeciętnym Kowalskim.
Udowodnię Ci to w lutym 2026. Bądź gotowy, to coś czego jeszcze nigdy nie widziałeś, a tym bardziej nie doświadczyłeś.
Mało kto faktycznie rozumie co znaczy "skupienie", w tym ja większość swojego życia, mimo że obejrzałem ze 100 filmów i kilkanaście książek, które o tym mówiły.
Ale jakiś czas temu coś wreszcie zaskoczyło i rezultat był… zupełnie inny niż się spodziewałem.
A dokładnie taki, że przez ostatnie kilka miesięcy mocno ograniczyłem kontakt praktycznie z każdym. Wstawałem między 6 a 7 i pracowałem do 20, czasem do 21. Miałem przerwy na regenerację, jedzenie, potrzeby fizjologiczne iii to by było na tyle.
Nie spotykałem się z rodziną.
Nie spotykałem się z przyjaciółmi.
Nie trzymałem diety ani częstotliwości posiłków.
Nie wychodziłem nigdzie w czasie pracy.
Nie chodziłem systematycznie na siłownie, robiłem jedynie pompki, brzuszki i przysiady co godzinę podczas 5-minutowej przerwy.
ALE te intensywne momenty trwały najdłużej 6 miesięcy. Czy chcę cały dzień pracować? Jasne że nie i nie zrozum mnie źle, lubię to co robię, ale również lubię swoje życie poza pracą.
Kocham swoją narzeczoną.
Lubię jeździć moim autem.
Lubię spotykać się z przyjaciółmi.
Natomiast to ten czas tworzy lukę pomiędzy mną, a przeciętnym Kowalskim.
Nie o 2x, nie o 5x, czy 8x, a o 14x. Nie chwalę Ci się, tylko próbuję przekazać, że prawdziwe skupienie może stworzyć 14-krotną przepaść pomiędzy Tobą, a przeciętnym Kowalskim.
(Udowodnię Ci to w lutym 2026. Bądź gotowy, to coś czego jeszcze nigdy nie widziałeś, a tym bardziej nie doświadczyłeś.)
Dlatego dziś chcę Ci dać coś konkretnego.
Większość ludzi myśli, że skupienie to "nie rozpraszanie się".
Pierdolenie.
Prawdziwe skupienie to eliminacja wszystkich opcji oprócz jednej.
Gdy siedzę nad postem na Instagrama, nie mam dostępu do telefonu. Leży w innym pokoju. Gdy piszę ten mail, mam otwartą jedną zakładkę na cały ekran. Gdy nagrywam film, nagrywam film i zatracam się w swoich myślach, aby przekazać to co najbardziej istotne w jak najlepszy sposób potrafię.
Zero opcji ucieczki = maksymalne skupienie.
Twój mózg przestaje szukać alternatyw, bo ich po prostu nie ma.
CO Z TYM ZROBIĆ?
Jeśli naprawdę chcesz wejść w stan flow i poczuć co znaczy brak opcji ucieczki, nie kombinuj. Ustal sobie twardy deadline. Nie “może jutro”, nie “kiedyś tam”. Konkretna godzina. Punkt, po którym już nie ma odwrotu. Tak jak urlop – nie przesuniesz, nie dodasz dnia, nie zrobisz wyjątku. Mózg zaczyna wtedy działać na pełnych obrotach. To dlatego w tydzień przed wakacjami robisz trzy razy więcej niż zwykle. Prawdziwe skupienie to nie sztuczki z telefonem. To zegar tykający nad głową, pierdolona gilotyna, która czeka żeby ściąć Ci głowę szeptając Ci non stop do ucha jedno zdanie: “albo kończysz teraz, albo ja kończę z Tobą”.
PS. Tak jak ogłaszałem od początku – nabór do społeczności był darmowy do 31.08.2025. Od 1 września jest płatny (nie 1 zł miesięcznie, bo Substack nie daje takiej opcji, więc ustawiłem minimum 5 zł/miesiąc).
Dlaczego? Bo chcę więcej inwestować w ten projekt i rozbudować go w coś większego. Dlatego stworzyłem dodatkowe plany:
Substack (5 zł/miesiąc albo 50 zł/rok) → cotygodniowe materiały (poniedziałek 7:00), pełne archiwum, możliwość komentowania + Q&A, zamknięta społeczność. A w planie Platinum (600 zł/rok) także posty audio & video + prywatny dostęp.
👉 Dołącz tutajFounders Club (2 zł/miesiąc) → jeśli chcesz tylko jeden dodatkowy mail, zamkniętą społeczność skupioną na biznesie, wcześniejsze info + zniżki na wszystkie produkty spod mojej ręki.
👉 Dołącz do Founders Club
Prosty podział: na Substacku dostajesz częściej, dokładniej, wchodząc w detale i najmniejsze szczegóły z Q&A (tekst, audio, video, live). W Founders Club masz bardziej ogólne case’y z marketingu/biznesu + zniżki i wcześniejsze info o produktach spod mojej ręki.


