Skarpetki i kolejki
NIE ODPUSZCZAJ #32
Grudzień.
Zakupy. Kolejki. Korki. Prezenty. Sprzątanie. Gotowanie. Rodzina. Pytania o podwyżkę, dziewczynę i kiedy dzieci.
Innymi słowy - chaos.
I tak co roku.
Wiesz, kto nie ma tego problemu?
Biedni.
Nie mają kasy na prezenty, więc nie stoją w kolejkach. Nie mają rodziny, która wymaga kolacji na 12 osób. Wigilia to może opłatek i kapusta z grochem.
Bogaci.
Zakupy? Asystentka. Gotowanie? Prywatny kucharz. Sprzątanie? Pani menadżer domu. Prezenty? Przelew albo „kup sobie co chcesz”. Święta na Malediwach, lub w Nowym Jorku jeśli mają ochotę.
A klasa średnia?
“w Polsce klasa średnia mieści się w widełkach od 5023,14 zł do 13 395,04 zł brutto na osobę w gospodarstwie domowym” - źródło money.plMy musimy wszystko ogarniać sami.
Pracować na pełen etat. Brać nadgodziny, bo w grudniu większe wydatki. Stać w Auchan po karpia (osobiście nie kupuję) lub śledzie. Pakować prezenty. Jechać 300 km do rodziny. Uśmiechać się, gdy dostajemy skarpetki i niezręczne pytania.
I udawać, że to „magiczny czas”.
Może Ty masz to szczęście, gdzie wigilia to spokój i magia, jednak w moim przypadku wyglądało to zazwyczaj inaczej.
Co roku to samo. Co roku chaos. Co roku „jakoś przeżyjemy”.
I co roku 1 stycznia budzisz się z myślą: „Tym razem będzie inaczej.”
A potem jest tak samo.
Ale jest jedno okno w całym roku.
Jedno okno na zmianę.
Tydzień między Wigilią a Sylwestrem.
Większość ludzi go marnuje.
Netflix. Resztki. Scrollowanie. Kac po rodzinnych spotkaniach.
Zero produktywności. Zero refleksji. Zero planowania.
A potem 1 stycznia i „nowy rok, nowy ja” - które trwa do 15 stycznia.
Co jeśli wykorzystasz ten tydzień inaczej?
I nie mówię o 12-godzinnych sesjach pracy.
Mówię o 3 konkretnych rzeczach.
Które możesz zrobić między jednym a drugim obiadem u babci.
1. Rozpisz swój cel na 2025.
Nie „chcę zarabiać więcej”.
Konkretnie: ile chcesz zarabiać? Do kiedy? Z czego?
Weź kartkę. Napisz liczbę. Rozpisz na miesiące.
Jeśli chcesz 10 000 zł miesięcznie - co musisz robić, żeby to osiągnąć? Ile klientów? Jaki produkt? Jaka usługa?
Cel bez planu to życzenie. A życzenia spełniają się tylko w bajkach.
2. Zrób analizę swoich finansów.
Otwórz konto bankowe.
Zobacz, na co poszły Twoje pieniądze w 2024.
Ile średnie zarabiałeś miesięcznie a ile wydawałeś?
Ile na jedzenie na mieście? Ile na subskrypcje, których nie używasz? Ile na rzeczy, które miały „zmienić Twoje życie”, a leżą w szafie, albo zapomniałeś do nich danych logowania (mówię o kursach oczywiści ;))?
Nie masz się biczować.
Masz zobaczyć, gdzie uciekają pieniądze, które mógłbyś zainwestować w siebie.
W książce “Nie tłumacz się, działaj!” Brian Tracy wspomina o tym, że najbogatsze firmy w USA inwestują 3% w rozwój. Tak samo postępował przykładowy facet, który tą metodą dotarł do miliona dolarów rocznie, zaczynając od jakichś $30 000.
Wystarczy, że będziesz inwestować co miesiąc 3%, a tyle na pewno uda Ci się zaoszczędzić, tylko musisz wiedzieć, gdzie te pieniądze uciekają.
W tym pomoże Ci analiza.
Większość ludzi się jej boi, dlatego większość ludzi nie ma kasy.
3. Wybierz 1 umiejętność, która pomoże Ci zarabiać w 2025.
Jedną. Nie pięć. Nie dziesięć.
Jedną, w którą wbijesz się na serio przez następne 6-12 miesięcy.
Dla mnie to było pisanie.
Copywriting. Teksty sprzedażowe. Maile.
Mi ta jedna umiejętność dała mi więcej niż 5 lat edukacji i 3 różne prace na etacie.
Jaka będzie Twoja?
Dla Ciebie to może być tworzenie marki osobistej, montaż filmów, tworzenie recepcjonistek AI, design, lub również pisanie.
Nie wiem, co to będzie, ale może Ty już wiesz?
Jeśli nie, to będziesz mieć czas, aby się nad tym zastanowić.
3 rzeczy.
Cel. Finanse. Umiejętność.
Będziesz mieć na to tydzień, między pierogami a sylwestrową wódką.
Większość ludzi go zmarnuje.
Większość ludzi jest w klasie średniej.
Chcesz być jak większość?
Nie odpuszczaj,
Jakub


