NIE ODPUSZCZAJ #9
Nikt nie przyjdzie
„Ludzie czekają całe życie na odpowiednią okazję, nie zdając sobie sprawy, że każdy dzień jest okazją." – Napoleon Hill
Pamiętam moją pierwszą będąc na studiach.
Zarabiałem 2350 zł na zleceniówce, tyrając więcej niż regularni pracownicy. Byłem młody, niedoświadczony, wdzięczny za "szansę".
I wiesz co? Ten wielki CEO celowo mnie okłamywał na pieniądze.
Jako świeży student nie ogarniałem, że na zleceniu powinienem dostawać całą kwotę. A on to wykorzystywał.
Gdy w końcu to odkryłem, to był pierwszy moment w życiu, gdy to zrozumiałem.
Nikt nie przyjdzie Cię uratować.
I to jest wiadomość, którą chciałbym, żebyś dzisiaj zrozumiał do szpiku kości.
Rozejrzyj się wokół.
Ile osób w Twoim otoczeniu żyje w permanentnym stanie "kiedyś"?
"Jak skończę studia, to..."
"Jak znajdę lepszą pracę, to..."
"Jak znajdę odpowiednią dziewczynę/chłopaka, to..."
"Jak będę miał więcej czasu, to..."
"Jak zarobię więcej pieniędzy, to..."
To wszystko to kłamstwa, które ludzie powtarzają sobie, żeby usprawiedliwić swoją bezczynność i w które tylko oni wierzą.
Codziennie dostaję wiadomości od ludzi, którzy piszą rzeczy typu: "za miesiąc, jak będę mieć więcej czasu/pieniędzy/energii, to zacznę działać!".
To nigdy nie nastąpi.
Ten mityczny czas, gdy wszystko jest w porządku, nigdy nie nadejdzie.
Czekanie jest wygodne.
Czekanie nie wymaga wysiłku.
Czekanie nie naraża na porażkę.
Ale czekanie to powolna śmierć Twoich marzeń.
Za każdym razem, gdy mówisz "kiedyś", podejmujesz świadomą decyzję o sabotowaniu swojej przyszłości.
Dlatego czujesz się źle, gdy kolejny dzień coś odpuszczasz.
Jest w tym pewna psychologiczna pułapka. Badania pokazują, że nasz mózg traktuje marzenia i plany na przyszłość podobnie jak rzeczywiste osiągnięcia. Dostajesz mały zastrzyk dopaminy, gdy myślisz "kiedyś będę bogaty" i ten mały zastrzyk wystarcza, by Cię uspokoić.
A jeśli zaczynasz rozpowiadać o swoich planach i marzeniach ludziom wokół… wiadomo.
I tak żyjesz w cyklu fantazjowania zamiast działania - ile to już lat?
Nikt nie przyjdzie, żeby:
Dać Ci lepszą pracę
Zrzucić Twoje zbędne kilogramy
Nauczyć Cię nowych umiejętności
Zbudować Twój biznes
Naprawić Twoje relacje
Rozwiązać Twoje problemy finansowe
Dać Ci więcej czasu
Twoje życie to suma Twoich codziennych wyborów i działań. Nic więcej.
"Kiedyś" nigdy nie nadejdzie
"Idealny moment" nie istnieje
"Odpowiednie warunki" to mit
"Lepsze okoliczności" to złudzenie
A wiesz, co istnieje?
Dzisiaj. Teraz. Ta chwila.
Ten moment, w którym czytasz te słowa.
I to jedyny moment, w którym możesz cokolwiek zmienić.
Mam dla Ciebie proste ćwiczenie.
Weź kartkę papieru i podziel ją na dwie kolumny.
W lewej kolumnie wypisz wszystkie rzeczy, na które "czekasz", zanim zaczniesz działać. Wszystkie te "jak będę miał więcej czasu/pieniędzy/umiejętności, to...".
W prawej kolumnie zapisz, co możesz zrobić DZISIAJ, z tym co masz, gdzie jesteś, żeby przybliżyć się do tego, czego pragniesz.
Na przykład:
Nie możesz rzucić pracy i otworzyć biznesu? Poświęć 1 godzinę dziennie na naukę i planowanie.
Nie możesz zapisać się na drogi kurs? Znajdź darmowe odpowiedniki online i zacznij się uczyć metodą prób i błędów.
Nie możesz pozwolić sobie na trenera personalnego? Zacznij od 10 pompek i 10 przysiadów dziennie.
Możesz zrobić znacznie więcej, niż myślisz, nawet z ograniczonymi zasobami, które masz teraz.
Widziałem setki ludzi w dokładnie takiej samej sytuacji:
Taki sam wiek
Podobne wykształcenie
Podobny punkt startowy
Podobne możliwości
Jednak po kilku latach jedni są 10x dalej od innych.
Dlaczego?
To naprawdę proste.
Jedni ciągle czekają na "lepszy moment", a drudzy działają TU i TERAZ.
Jedni ciągle myślą "kiedyś" i żyją w swojej głowie, a drudzy myślą "dzisiaj" i żyją w rzeczywistości.
Ludzie, którzy odnoszą sukces, robią jedną zasadniczą rzecz inaczej: nie czekają. Działają ze świadomością, że nikt nie przyjdzie ich uratować.
W życiu, tak jak i tutaj w naszej społeczności, wyróżniają się dwa typy osób:
Ci, którzy ciągle piszą "za miesiąc zacznę", "jak będę miał więcej czasu/pieniędzy to..."
Ci, którzy mówią "zaczynam TERAZ, będzie trudno, ale jakoś dam radę”
Zgadnij, która grupa osiąga wyniki?
To jest ten moment, kiedy musisz zdecydować, do której grupy chcesz należeć.
Nikt nie wejdzie do Twojego życia i magicznie nie naprawi wszystkich problemów.
Nie będzie idealnego momentu, by zacząć.
Nie będzie łatwiej za miesiąc, rok czy pięć lat, tylko trudniej.
Będziesz miał dokładnie te same 24 godziny dziennie co teraz, a może nawet mniej.
Będziesz miał dokładnie te same wymówki i przeszkody, a może nawet ich więcej.
Nikt nie przyjdzie Cię uratować. Albo zrobisz to sam, albo to się nie wydarzy.
WYZWANIE NA TEN TYDZIEŃ
Przez 7 dni prowadź swój dziennik. Tak dziennik, nie pamiętniczek uspokój się.
Codziennie zapisuj:
Co zrobiłem DZISIAJ, zamiast czekać na lepszy moment?
Jaką wymówkę odrzuciłem?
Jaki mały krok do przodu wykonałem?
Co mogę zrobić jutro?
Jak zawsze, jeśli chcesz, wrzuć na story i mnie oznacz ;)
Nie odpuszczaj,
Jakub
PS - Wyzwanie 180 powstało między innymi dlatego, że zrozumiałem tę prostą prawdę: nikt nie przyjdzie. Ale wiem na własnej skórze, jak trudno jest działać samemu, bez wsparcia, systemu, planu, czy społeczności.
Jak budujesz dom, nie robisz tego własnymi rękami. Zatrudniasz specjalistów.
Jak chcesz naprawić samochód, nie kombinujesz na własną rękę, tylko jedziesz do mechanika.
Dlaczego więc, gdy chodzi o Twoje życie - najważniejszy projekt, jaki kiedykolwiek podejmiesz - chcesz robić wszystko sam?
Wyzwanie 180 to:
Codzienny bodziec do działania przez 6 miesięcy (od 1 lipca do 31 grudnia)
Zamkniętą społeczność ludzi, którzy tak jak Ty zdecydowali, że nie będą czekać
Konkretne zadania do wykonania każdego dnia
Nagrody dla 100 najlepszych uczestników
Do końca maja trwa pre-order za 79 zł (zamiast regularnej ceny 99 zł).
Kliknij [TUTAJ], żeby dowiedzieć się więcej o wyzwaniu.
Do usłyszenia za tydzień.


