NIE ODPUSZCZAJ #12
Poprzeczka nigdy nie była niżej
Do przemyślenia:
"W świecie ślepców, jednooki jest królem. Ale gdy wszyscy są ślepi, nawet posiadanie jednego oka czyni cię bogiem." - Erasmus z Rotterdam
Konkret na ten tydzień:
Ostatnie 3 tygodnie spędziłem na spotkaniach z 6 największymi wydawnictwami i radiami w Polsce. (Nie będę wymieniać ich z nazw, bo nie widzi mi się pozew).
Ale istotne było to, że ich pakiety były od 10 000 do ponad 100 000 zł.
Duże liczby, co?
Problem w tym, że każde z tych spotkań było kurewsko żenujące.
Spotkanie nr.1: Facet próbuje mi sprzedać pakiet promocyjny za 80k, a nie wie nawet czym się zajmuje moja firma. Pyta o rzeczy, które jasno napisałem w mailu 3 dni wcześniej.
Spotkanie nr.2: Kobieta prezentuje pakiet za blisko 150k mimo, że chcieliśmy tylko jakąś małą próbkę i pyta, czym się w ogóle zajmuje nasza firma.
Spotkanie nr.3: Gość po prośbie mailowej, aby przygotował propozycje, spytał się nas na spotkaniu, jakie mamy propozycje współpracy. Czyli nic nie przygotował.
I tak dalej.
Każdy z nich zadawał pytania, na które odpowiedzi były w naszej korespondencji mailowej. Każdy próbował wciskać pakiety bez zrozumienia naszych potrzeb.
Po 10 minutach każdego spotkania wyłączałem się mentalnie i zaczynałem robić swoje rzeczy. Kończyłem rozmowy, gdy przestawali się produkować.
Podsumowując, chcieli 100 kobli bez żadnego przygotowania.
Piszę Ci to tylko po to, abyś zobaczył, że nawet "profesjonaliści" z dekadami doświadczenia są pieprzonymi amatorami.
A więc poprzeczka nigdy nie była niżej niż teraz.
Ale równocześnie nigdy nie było trudniej być profesjonalistą.
Dlaczego?
Bo nigdy wcześniej nie było tak dużo rozpraszaczy. Nigdy wcześniej nie było tak łatwo uciec od pracy. Odmówić sobie przyjemności, komfortu, odpoczynku, relaksu.
W rezultacie mamy paradoks:
Większość osób wokół Ciebie robi wszystko na poziomie amatora, a gdy czasem widzisz człowieka w samochodzie za pół miliona, milion, czy 2 miliony złotych, to jest profesjonalista.
I teraz pytanie do Ciebie brzmi, kogo spotykasz częściej?
No i drugie pytanie, którym chcesz być?
Amatorem, czy profesjonalistą?
Jeśli tym pierwszym, to powinieneś opuścić tą społeczność.
Ale jeśli tym drugim, to wyobraź sobie taką sytuację:
Masz spotkanie o 11:30. Większość ludzi pojawi się nieprzygotowana, część kilka minut po czasie i co chwila ktoś improwizuje. Będą zadawać pytania, na które można było znaleźć odpowiedzi w 5 minut googolowania, przeciągać na samym początku tworząc bezsensowny small talk i gubić się w trakcie rozmowy.
A Ty?
Ty zrobiłeś research o osobach, które tam będą. Ty przygotowałeś się mentalnie. Ty wszedłeś na spotkanie o 11:25, a nie o 11:35 bo "coś Ci wypadło".
To mała różnica, ale już odróżnia amatora od profesjonalisty.
I ta różnica jest dziś warta więcej niż kiedykolwiek.
Dlaczego większość tego nie robi?
Bo to wymaga odcięcia się od rozpraszaczy. Bo to wymaga dyscypliny. Bo to oznacza, że zamiast scrollować TikToka przez 30 minut przed spotkaniem, musisz przygotować pytania.
Większość woli być nieprzygotowana niż odmówić sobie tego małego zastrzyku dopaminy.
Ale właśnie dlatego masz taką szansę.
Gdy wszyscy wokół są nieprofesjonalni, bycie profesjonalistą czyni z Ciebie pierdoloną maszynę, zabójcę, bezwględnego killera, który idzie po swoje.
Gdy wszyscy improwizują, Twoje przygotowanie robi wrażenie.
Gdy wszyscy spóźniają się mentalnie, Twoja punktualność i skupienie jest zauważalne.
To nie jest trudne. To jest po prostu rzadkie, bo wymaga małego wysiłku.
Jak często widzisz kogoś, kto:
Przychodzi na spotkania przygotowany
Zadaje inteligentne pytania
Wie, z kim rozmawia
Ma jasny cel i plan
Nie sprawdza telefonu co 2 minuty
Rzadko, co?
A teraz pomyśl: gdybyś był tym jednym profesjonalistą w grupie amatorów, jaką miałbyś przewagę i jakie drzwi by to otwarło?
WYZWANIE NA TEN TYDZIEŃ:
Przez następne 7 dni myśl w każdej sytuacji:
CO BY ZROBIŁ PROFESJONALISTA i wcielaj się w tę postać. Graj, bądź aktorem, zachowuj się jak ta postać, myśl jak ona, aż w końcu będziesz się nią stawać.
Oto bardzo prosta lista, którą zachęcam abyś rozwijał samodzielnie:
Przygotowuj się do każdego spotkania, rozmowy, zadania.
Przychodź 5 minut wcześniej, wszędzie.
Nie sprawdzaj telefonu podczas rozmów z ludźmi.
Zadawaj pytania, które pokazują, że słuchasz.
Dotrzymuj KAŻDEJ obietnicy, nawet najmniejszej.
Po tygodniu zapisz, jak zareagowali ludzie wokół Ciebie.
Gwarantuję Ci, że zobaczysz różnicę.
Na koniec pamiętaj jedną rzecz z tego maila:
W świecie amatorów, profesjonalista jest królem.A dziś amatorów jest więcej niż kiedykolwiek.
Nie odpuszczaj,
Jakub
PS - Nawiązałem tydzień temu współpracę z Labify - firmą, od której sam biorę suplementy przypisane przez profesjonalnego dietetyka.
Zaproponowali mi standardowy deal: 10% zniżki dla Was, 15% zysku dla mnie. Powiedziałem, że się zgadzam pod warunkiem zmian tych procentów - 20% zniżki dla Was, 5% dla mnie (bo szczerze, mnie by 10% zniżki nie bardzo interesowało, to taki ochłap i większość influencerów wybiera taki podział, ale nie ja).
Jeśli potrzebujecie suplementów ze sprawdzonym jakościowym składem, to macie kod QUELITAS20. Ale uwaga - ja biorę suplementy przypisane przez profesjonalnego dietetyka. Bez wiedzy suplementy mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc, więc nie róbcie tego na własną rękę. https://labify.pl/


